Troch on teraz nie taki jak zawsze. Dziewi rzeczy na raz zaczyna .. Nie dziwi mu si. Takie nieszczcie. Biedna Wandzia. Nie chodzi ju do roboty? .. Nie. Jest w domu. Hanka. Suchaj. Chciaem ci podzikowa. Od ciebie i od mojej Irki. Za yczenia lubne .. E, nie ma za co .. Tak wypado, e dopiero teraz. Jako nie mogem ci nigdzie spotka .. [&] 